Flaczki wołowe

Takie flaczki to przysmak mojego męża, chociaż w te wakacje odważyłam się też spróbować. Posmakowały mi bardzo, dlatego postanowiłam spróbować zrobić sama. Przejrzałam wiele przepisów, jak je przyrządzić i wybrałam dla mnie najlepszy. Trochę improwizacji i wyszło pysznie. Zapraszam na przepis.



Składniki:
500 g flaków wołowych blanszowanych krojonych
przyprawy: 1 ½  łyżeczka soli, 1 łyżeczka czarnego pieprzu, 2 listki laurowe,
1 łyżka przyprawy do flaków, ½ łyżeczki słodkiej papryki, 1 łyżeczka majeranku
1 średnia marchewka
1 średnia pietruszka
1 mały por
mały kawałek selera
1 mały ząbek czosnku

Przygotowanie:
1/ Flaki wyjmuję z opakowania i gotuję je dwa razy do zagotowania się wody. Wodę oczywiście wymieniam na świeżą. Zajęło mi to dokładnie po 15 minut.
2/ Po drugim obgotowaniu znowu je odcedzam, do garnka wlewam świeżą wodę ( około 1,5 l ) i przekładam flaczki. Do garnka dodaję także sól, pieprz, paprykę, przyprawę do flaków i listki laurowe. Gotuję 2,5 godziny pod przykryciem na małym grzaniu.
3/  Warzywa obieram i ścieram na tarce o grubych oczkach. Por dokładnie myję i kroję w półkrążki.
4/ Na 40 minut przed końcem gotowania flaków dorzucam do nich warzywa. Jeżeli zupa wyszła zbyt gęsta, można uzupełnić wodą.
5/ Natomiast 5 minut przed końcem gotowania zupy dodaję wyciśnięty przez praskę czosnek i majeranek. Mieszam.
6/ Moja zupa gotowa.

Smacznego!

Komentarze