Mój
syn uwielbia spaghetti. Chciałam urozmaicić to jego danie, bo jemu przede wszystkim chodzi o sos boloński (ale
ten z torebki koniecznie musi być J),
więc mięsko zamieniłam na małe pulpeciki. Do sosu z torebki dodałam passatę
classico i wiecie co? Wyszło super. Mój syn zajadał, aż mu się uszy trzęsły.
Zapraszam
na przepis.
Składniki:
500g
mielonej wołowiny, u mnie wołowina na tatar
1
jajko
przyprawy
do mięsa: 1 płaska łyżeczka soli, po ½ łyżeczki czarnego pieprzu, słodkiej papryki, ostrej papryki, czosnku
granulowanego
2
łyżki kaszki manny
1
łyżka wody
2
łyżki mąki pszennej
1
średnia cebula
1 liść
laurowy
2
ziarenka ziela angielskiego
1-2
listki świeżej bazylii
2
łyżki oleju do smażenia
250 ml
Passaty classico
½
łyżeczki mąki ziemniaczanej
1 sos
boloński 40g
Makaron
typu spageti
Przygotowanie:
1/
Mięso przekładam do miski. Dodaję pozostałe składniki: sól, czarny pieprz,
papryki, czosnek, kaszę mannę, jajko i wodę. Mieszam składniki.
Odstawiam
na trochę, żeby składniki się bardziej połączyły.
2/
Następnie mokrymi rękami formuję małe kulki, trochę większe od orzecha
włoskiego, i obtaczam każdą w mące.
3/
Przygotowuję cebulę. Kroję ją w półkrążki i podsmażam ją (ja w garnku) razem z
liściem laurowym i zielem angielskim przez 1-2 minutki.
4/ Do garnka
z cebulą dodaję moje pulpeciki. Obsmażam je po 1 minucie z każdej strony.
5/ Do
garnka dodaję wodę, mniej więcej do połowy pulpetów, oraz rozdrobniony liść
bazylii. Gotuję 10 minut.
6/ W
tym czasie przygotowuję sos. Ten z torebki przygotowuję wg przepisu na
opakowaniu. Następnie dodaję do niego passatę i mąkę ziemniaczaną. Wszystko
razem dokładnie mieszam.
7/ Z
garnka wyjmuję pulpety, a wlewam sos. Mieszam, aż zgęstnieje. Jeżeli jest zbyt
gęsty, to można dodać trochę wodę.
8/
Kiedy sos zgęstnieje, wrzucam do garnka pulpety i jeszcze przez 2-3 minuty
całość gotuję.
9/
Makaron gotuję wg wskazówek na opakowaniu.
Smacznego!

Komentarze
Prześlij komentarz