U mnie
w domu nie robiło się takich kluch. Tego przepisu nauczyłam się od wujka mojego
męża, a on od swojej mamy. W sieci jest wiele
przepisów, ale ten nasz rodzinny jest najprostszy i najsmaczniejszy. Mniam!
Składniki:
6
średnich ziemniaków
12
łyżek mąki pszennej
1
łyżeczka maki ziemniaczanej
1
płaska łyżeczka soli
500 g
twarogu półtłustego
2
cebule
200 g
wędzonego boczku
Przygotowanie:
1/
Boczek kroję w kostkę, smażę.
2/ Na
drugiej patelni (dość dużej) smażę pokrojoną w kostkę cebulę. Kiedy cebula się
lekko zarumieni dodaję do niej twaróg. Rozkruszam go widelcem na patelni.
Twaróg z cebulą smażę około 5 minut mieszając.
3/
Teraz przygotowuję kluchy. Ścieram ziemniaki na najmniejszych oczkach tarki,
jak na placki ziemniaczane. Do startych ziemniaków dodaję mąkę i porządną
szczyptę soli. Wszystko razem dokładnie mieszam.
4/
Biorę garnek o dość szerokiej średnicy, wlewam 2 litry wody i
zagotowuję ją.
5/ Do
gotującej wody brzegiem stołowej łyżki przekładam ciasto tworząc w ten sposób
kluski. Łyżkę za każdym razem wkładam do wrzątku, wtedy ciasto łatwo odchodzi.
Na jedną partię wkładam około 20 klusek. Czynność tą powtórzyłam trzy razy.
6/ Po
włożeniu klusek do wody lekko je mieszam, kiedy wypłyną na wierzch czekam 1
minutkę i wyciągam je od razu do sera z cebulą.
7/
Kiedy wszystkie kluski mam już ugotowane i przełożone do sera, włączam grzanie
i mieszam ser z kluskami.
8/
Przekładam kluchy na talerze i posypuję boczkiem.
Smacznego!
Komentarze
Prześlij komentarz