1,2 kg
mięsa mielonego, u mnie wieprzowo-wołowe
2
kapusty włoskie
1 duża
cebula
1
torebka ryżu, u mnie paraboliczny długoziarnisty
1 mały
ząbek czosnku
700 g przetartych pomidorów
4-5
łyżki ketchupu
2
łyżki maki ziemniaczanej
2
liście laurowe
5
ziaren ziela angielskiego
1
płaska łyżeczka majeranku
1
płaska łyżeczka słodkiej papryki
sól i
pieprz do smaku
2
łyżki oleju do smażenia, u mnie kokosowy rafinowany
Przygotowanie:
1/ Ryż
gotuję w lekko osolonej wodzie wg instrukcji na opakowaniu.
2/
Cebulę drobno kroję i smażę na niewielkiej ilości oleju. Kiedy cebulka się
zeszkli, wyłączam grzanie i odstawiam żeby wystygła.
3/ Mięso
przekładam do dość dużej miski. Dodaję ryż, cebulę z patelni razem z tłuszczem,
majeranek, paprykę, wyciśnięty przez praskę czosnek, łyżeczkę soli oraz płaską
łyżeczkę czarnego pieprzu. Mieszam ze sobą wszystkie składniki. Odstawiam
4/
Teraz przygotowuję kapustę. Biorę włoską, bo dla mnie jest ona łatwiejsza w
obróbce.
5/ Do
dużego garnka, takiego żeby głowa kapusty się zmieściła, wlewam tyle wody, żeby
kapusta była zakryta mniej więcej do połowy.
6/ W
czasie kiedy woda się gotuje, przygotowuje kapustę. Obrywam zewnętrzne brzydkie
liście i wycinam ostrym nożem głąb kapuściany.
7/ Tak
przygotowana kapustę ostrożnie wkładam do garnka. Z dwa razy obracam ją w tym
garnku, żeby z każdej strony się sparzyła, jednak najdłużej trzymam ją w wodzie
od strony głąba. Odwracam wyciętym głąbem do góry i po chwili widać, jak liście
ładnie zaczynają odchodzić. Wyjmuję je po kolei.
8/
Sprawdzam czy wszystkie liście się nadają. Te bardzo duże trochę przycinam od
węższej strony. Z każdego liścia ścinam zgrubienia (nerwy liścia).
9/ Faszeruję
gołąbki. Układam mięso z brzegu liścia (od tej części gdzie był głąb),
zawijam raz, następnie zawijam boki kapusty do środka i dalej robię rulonik.
Muszą nam wyjść takie zgrabne pakieciki. Zasada taka sama, jak przy zawijaniu
krokietów.
10/ Zawinięte
gołąbki układam od razu w garnku, w którym będę je gotowała. Dno garnka
wykładam liśćmi, które mi zostały. Na to układam ciasno gołąbki zawinięciem na
dół. Powstanie nam kilka warstw. Mi wyszły trzy. Ostatnią warstwę przykrywam
sparzonymi liśćmi. Zalewam gołąbki wodą, do której dodaję jeszcze przyprawy: 2
liście laurowe, 5 ziaren ziela angielskiego, płaską łyżeczkę soli.
11/ Po
wlaniu wody do garnka gołąbki trochę mi się uniosły, więc całość
obciążam czystym talerzem lub innym płaskim szklanym naczyniem.
12/ W
ten sposób duszę gołąbki na małym ogniu około godziny. Po tym czasie dodaję
przetarte pomidory i ketchup i jeszcze duszę jakieś 30 min.
13/
Sos jest teraz jeszcze rzadki, dlatego rozpuszczam 2 łyżki mąki ziemniaczanej w
niewielkiej ilości wody i wlewam do gołąbków. Gotuje 5 minut.
14/
Gołąbki gotowe.
Smacznego!

Komentarze
Prześlij komentarz