Sezon
na fasolkę w pełni, a u mnie jakoś mało jej w tym roku na stole. A to przecież
super dodatek do obiadu. Zaopatrzyła się więc w żółtą fasolkę i przygotowałam ją
dla mojej rodzinki w nieco inny sposób niż zazwyczaj. Im smakowało, a Wam?
Wypróbujcie.
Zapraszam
na przepis.
Składniki:
½ kg
fasolki szparagowej żółtej
1 duża
cebula
1
czubata łyżka smalcu ze skwarkami
sól i
pieprz
Przygotowanie:
1/
Odcinam końcówki z fasolki, dzielę ją na mniejsze kawałki, myję.
2/
Przygotowaną fasolę wrzucam do garnka z osoloną wodą (soli 1 płaska łyżeczka) i
zagotowuję. Od momentu zagotowania się wody, fasolkę gotuję 10 min. Po tym
czasie sprawdzam widelcem czy fasolka jest miękka.
3/ W
czasie kiedy fasola się gotuje, przygotowuję cebulę. Kroję ją w kostkę.
4/ Na
patelni roztapiam smalec, dodaję cebulę i smażę ok. 10 min, co jakiś czas mieszając.
Pod koniec smażenia, kiedy cebulka ładnie się już zarumieni dodaję szczyptę
czarnego pieprzu. Zmniejszam grzanie na najmniejsze.
5/
Ugotowaną fasolkę odcedzam i dodaję ją ostrożnie do smażącej się cebuli. Wszystko razem
przez chwilkę podsmażam.
6/
Podaję koniecznie na ciepło.
Smacznego!
Komentarze
Prześlij komentarz